• Wpisów:379
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 00:06
  • Licznik odwiedzin:7 538 / 2091 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wiesz co, będę nieosiągalna, będę Cię zwodzić na milion sposobów, sprawię abyś myślał o mnie non stop, o moim ciele, zapachu, spawie że zwariujesz i będę mówić, mówić cały czas a wiesz dlaczego? bo słowami też mogę dotykać nawet czulej niż dłońmi.
 

 
a ona postanowiła, sobie, że wygra wojnę z miłością. że będzie walczyć aż do końca, że nie polegnie i się nie zakocha. nie wyszło.
 

 
"tak naprawdę wcale nie chce faceta. Ona chce "odpowiedniego" faceta. Chce bratnią duszę. A dokładniej - bratnią duszę, którą sobie wymyśliła. Ona zmontowała sobie w głowie tego faceta już lata temu, i teraz, cholera jasna, zmęczona jest już czekaniem. Nie powiedziałem jej tego, bo ma skłonności do zbyt mocnego reagowania. Jednakże to prawda. Narzeka na to, że jest sama, mimo tego, że zasady jakie sobie ustaliła prawdopodobnie nie pozwolą jej na zmianę tego stanu. Zbudowała ścianę między sobą i jej celem. Ścianę zbudowaną z jej warunków i oczekiwań"...
 

 
Tak KOTKU, jestem kobietą...
I wiesz co? Uwielbiam się mścić.
Wycierpiałam się przez Ciebie już bardzo dużo, teraz Twoja kolej...
Ubiorę się tak, jak nigdy tego nie robiłam, byś zobaczył, jak wiele straciłeś... Czerwone usta, które kiedyś całowałeś, pomalowane idealnie oczy, w które miałeś zaszczyt patrzeć, wyprostowane włosy, które miałeś prawo dotykać i moje nogi, za którymi wzdycha tylu mężczyzn... Nie umiałeś docenić tego, że byłam Twoja... Teraz nauczę Cię pewnej lekcji, dzięki której dowiesz się jak wiele jestem warta w swoich oczach, w oczach innych i być może w Twoich... Zemsta będzie okrutna... Ale nie martw się - nie jestem łatwa i ty o tym wiesz... Wybrałeś inną - szybszą i bardziej 'podniecającą'... Ciekawe co powiesz gdy teraz mnie zobaczysz? Idealny makijaż, fryzura, strój i Twoje ulubione zakolanówki... Może stwierdzisz, że wyglądam jak dziwka, ale pamiętaj... JA zawsze pozostanę skromną i wrażliwą dziewczyną, nawet wtedy, gdy ubiorę się wyzywająco... A ona? Zawsze będzie szmatą, mimo tego, że ubierze się jak grzeczna dziewczynka... Patrz i płacz... Odeszłam wywołując w Twojej głowie tajfun... Wiem, wiem, teraz nie pozwoliłbyś mi odejść... Ale wiesz co? Coś się zmieniło... Jestem mądrzejsza i taki dupek jak Ty nie będzie zabierał mi mojego cennego czasu. Buziak!